Formaty pracy redakcyjnej

Trzy ścieżki współpracy dla redakcji, kancelarii i instytucji, które potrzebują materiału opartego na dokumentach, a nie na komunikatach prasowych. Każda z nich ma inny zakres pracy i inne tempo.

Śledztwo dokumentacyjne

Zaczynamy od kwerendy w rejestrach, BIP-ach i aktach postępowań. Sprawdzamy, kto podpisywał decyzje, jakie były uzasadnienia i czy terminy z ustawy o dostępie do informacji publicznej zostały dotrzymane. Materiał kończy się tekstem z przypisami do konkretnych dokumentów, nie z ogólnymi tezami.

Zwykle od trzech do ośmiu tygodni, zależnie od tego, jak szybko urzędy odpowiadają na wnioski i czy trzeba składać skargi do sądu administracyjnego.

Zapytaj o zakres

Analiza legislacyjna

Porównujemy brzmienie projektu z obowiązującym przepisem i pokazujemy, co realnie zmienia się dla obywatela, urzędu albo przedsiębiorcy. Pracujemy na drukach sejmowych, opiniach RCL i orzecznictwie sądów administracyjnych. Efektem jest tekst, który można czytać bez prawniczego przygotowania, ale z odwołaniem do paragrafu.

Nie piszemy opinii prawnych ani nie zastępujemy kancelarii. Zakres kończy się na analizie redakcyjnej i komentarzu do tekstu aktu.

Zobacz przykład

Wywiad pogłębiony

Przygotowujemy pytania na podstawie dokumentów, które mamy przed rozmową, a nie po niej. Rozmówca dostaje pytania wcześniej tylko wtedy, gdy wymaga tego procedura lub jego instytucja. Nagranie i notatki zostają w redakcji, cytaty są autoryzowane wyłącznie w zakresie zgodnym z ustaleniami.

Wywiad publikujemy także wtedy, gdy rozmówca wycofa część wypowiedzi. Zmiany zaznaczamy w tekście, żeby czytelnik wiedział, co zostało dopisane po rozmowie.

Zobacz przykład

Masz dokumenty albo pytanie o zakres pracy? Napisz do redakcji i opisz sprawę w kilku zdaniach.

Co robimy dla czytelnika i redakcji

Pracujemy na dokumentach, nie na przeciekach z drugiej ręki. Każdy materiał przechodzi tę samą drogę: wniosek o dostęp do informacji publicznej, weryfikacja akt, rozmowa z osobą, która zna sprawę od środka. Poniżej opisujemy, jak wygląda ta praca i gdzie ma swoje granice.

Śledztwa oparte na dokumentach urzędowych

Zbieramy protokoły postępowań, umowy, korespondencję między departamentami i zestawiamy je w ciąg zdarzeń. Sprawdzamy, kto podpisywał decyzję, kto opiniował projekt i na jakim etapie zmienił się zapis. Materiał powstaje dopiero wtedy, gdy każdy fakt ma przypis do konkretnego dokumentu albo do nagranej rozmowy.

Wywiady z politykami i urzędnikami

Rozmawiamy zarówno z osobami obecnie pełniącymi funkcje, jak i z tymi, które odeszły z administracji. Pytania wysyłamy wcześniej, żeby rozmówca wiedział, o co dokładnie pytamy. Jeśli ktoś odmawia odpowiedzi, odnotowujemy to w tekście razem z treścią pytania. Nie publikujemy wypowiedzi anonimowych bez potwierdzenia w dokumentach.

Analizy prawne i legislacyjne

Porównujemy brzmienie przepisów przed i po nowelizacji, pokazujemy różnice w projektach na kolejnych etapach uzgodnień. Śledzimy też orzeczenia sądów administracyjnych, które zmieniają praktykę stosowania ustawy. Analiza nie jest opinią prawną, ale wskazuje, gdzie interpretacja urzędu rozmija się z linią orzeczniczą.

Monitoring zamówień i wydatków publicznych

Przeglądamy ogłoszenia, protokoły i sprawozdania z wykonania budżetu w wybranych instytucjach. Szukamy powtarzalnych wzorców: trybu z wolnej ręki, opisów przedmiotu zamówienia pisanych pod jednego wykonawcę, aneksów wydłużających termin. Zestawienia publikujemy z odnośnikami do źródłowych plików, żeby czytelnik mógł sprawdzić liczby samodzielnie.

Weryfikacja materiałów od czytelników

Przyjmujemy dokumenty, zdjęcia i nagrania, ale nie publikujemy ich bez sprawdzenia. Ustalamy pochodzenie pliku, porównujemy z rejestrami publicznymi, pytamy o komentarz strony, której materiał dotyczy. Część zgłoszeń wymaga tygodni pracy i nie kończy się tekstem. Informujemy wtedy autora, dlaczego materiał nie został wykorzystany.

Archiwum i kalendarium spraw

Prowadzimy uporządkowane kalendarium najważniejszych postępowań i projektów ustaw. Do każdej sprawy dopisujemy kolejne dokumenty, także po publikacji tekstu. Dzięki temu można wrócić do sprawy po kilku miesiącach i zobaczyć, co zmieniło się w aktach, a nie tylko w komunikatach prasowych.

Jeśli masz dokument, który warto sprawdzić, albo pytanie do konkretnego materiału, napisz do redakcji.

Kontakt z redakcją Przykładowe śledztwo Analiza legislacyjna
Cookie settings

We use cookies to keep the site reliable, remember basic choices, and understand which pages are useful. You can accept, reject, or review the settings before continuing.