Śledztwa oparte na dokumentach urzędowych
Zbieramy protokoły postępowań, umowy, korespondencję między departamentami i zestawiamy je w ciąg zdarzeń. Sprawdzamy, kto podpisywał decyzję, kto opiniował projekt i na jakim etapie zmienił się zapis. Materiał powstaje dopiero wtedy, gdy każdy fakt ma przypis do konkretnego dokumentu albo do nagranej rozmowy.
Wywiady z politykami i urzędnikami
Rozmawiamy zarówno z osobami obecnie pełniącymi funkcje, jak i z tymi, które odeszły z administracji. Pytania wysyłamy wcześniej, żeby rozmówca wiedział, o co dokładnie pytamy. Jeśli ktoś odmawia odpowiedzi, odnotowujemy to w tekście razem z treścią pytania. Nie publikujemy wypowiedzi anonimowych bez potwierdzenia w dokumentach.
Analizy prawne i legislacyjne
Porównujemy brzmienie przepisów przed i po nowelizacji, pokazujemy różnice w projektach na kolejnych etapach uzgodnień. Śledzimy też orzeczenia sądów administracyjnych, które zmieniają praktykę stosowania ustawy. Analiza nie jest opinią prawną, ale wskazuje, gdzie interpretacja urzędu rozmija się z linią orzeczniczą.
Monitoring zamówień i wydatków publicznych
Przeglądamy ogłoszenia, protokoły i sprawozdania z wykonania budżetu w wybranych instytucjach. Szukamy powtarzalnych wzorców: trybu z wolnej ręki, opisów przedmiotu zamówienia pisanych pod jednego wykonawcę, aneksów wydłużających termin. Zestawienia publikujemy z odnośnikami do źródłowych plików, żeby czytelnik mógł sprawdzić liczby samodzielnie.
Weryfikacja materiałów od czytelników
Przyjmujemy dokumenty, zdjęcia i nagrania, ale nie publikujemy ich bez sprawdzenia. Ustalamy pochodzenie pliku, porównujemy z rejestrami publicznymi, pytamy o komentarz strony, której materiał dotyczy. Część zgłoszeń wymaga tygodni pracy i nie kończy się tekstem. Informujemy wtedy autora, dlaczego materiał nie został wykorzystany.
Archiwum i kalendarium spraw
Prowadzimy uporządkowane kalendarium najważniejszych postępowań i projektów ustaw. Do każdej sprawy dopisujemy kolejne dokumenty, także po publikacji tekstu. Dzięki temu można wrócić do sprawy po kilku miesiącach i zobaczyć, co zmieniło się w aktach, a nie tylko w komunikatach prasowych.